Wybieramy eyeliner idealny

Eyeliner to kosmetyk, który powinien się znaleźć w każdej kobiecej kosmetyczce. Stworzona z jego pomocą kreska na powiece skutecznie doda naszemu makijażowi wyrazu. Co warto wziąć pod uwagę kupując ten produkt?

Eyeliner a kolor oczu

Gdy nasze oczy są brązowe, ich barwę skutecznie podkreśli eyeliner w odcieniu niebieskim. Chcąc uwydatnić piwną barwę oczu, postawmy na kosmetyk o ciepłym odcieniu złota. W przypadku zielonych, doskonale sprawdzi się eyeliner o śliwkowym odcieniu fioletu – sprawi on, że ich barwa będzie wyglądała bardziej intensywnie. Gdy nasze oczy są niebieskie, zaopatrzmy się w produkt o głębokim odcieniu szmaragdu, który wydobędzie ukryte w nich złote refleksy. Panie o oczach szarych najkorzystniej prezentować będą się natomiast w eyelinerze o chłodnym odcieniu wina.

Eyeliner w pisaku czy pędzelku

Spora część osób rozpoczynających swoją przygodę z eyelinerami, szuka tych, które mają formę pisaka. To błąd. Trudno bowiem znaleźć idealną końcówkę, która byłaby zarówno precyzyjna, jak i miękka na tyle, byśmy byli w stanie namalować z jej pomocą dokładny koniec kreski i zdecydować o jej wyglądzie. Znacznie lepiej sprawdzi się tu produkt wyposażony w pędzelek. Pozwala on nam na stworzenie precyzyjnej kreski o dowolnej grubości i długości.

Kreska krok po kroku

Kreskę warto zacząć od narysowania prostej jaskółki. Tworzenie jej najlepiej rozpocząć w kąciku oka i prowadzić po linii wiodącej w stronę końca brwi. Kolejny etap to połączenie jaskółki z linią rzęs. Następnym jest narysowanie ogólnego zarysu kreski. Na sam koniec wyrównujemy całość pamiętając, aby wewnętrzna jej strona była odrobinę cieńsza od zewnętrznej. Sprawi to, że oko ulegnie optycznemu powiększeniu.

Szukając eyelinera, warto zajrzeć na stronę: http://www.gosh.pl/k/eyelinery/

 

Jak dobrać kolor pomadki?

Sklepowe półki dosłownie uginają się od różnego rodzaju pomadek. Nic zatem dziwnego, że wiele z nas ma problem z wyborem odpowiedniego produktu tego typu. Stosownie dobrany, jest w stanie skutecznie podkreślić atuty naszej twarzy i ukryć jej mankamenty. Poniżej kilka porad, które mogą się okazać przydatne w trakcie zakupów.

Kolor pomadki a usta

Panuje zasada, że jasne i błyszczące szminki powiększają usta, a ciemne i matowe – pomniejszają je Gdy nasze wargi są małe i wąskie, zrezygnujmy z pomadek o ciemnych barwach. Jeżeli jesteśmy natomiast posiadaczkami wydatnych warg, nie kupujmy czerwonej pomadki – sprawi ona, że usta będą wyglądały na większe, a nasza stylizacja nabierze wulgarnego charakteru. Perłowe pomadki mogą nam natomiast niepotrzebnie dodać lat. Dobrym pomysłem jest zaopatrzenie się w niezwykle modne w ostatnim czasie matowe szminki.

Dopasowanie szminki do cery

Wybierając szminkę, bardzo ważne jest dopasowanie jej do koloru naszej karnacji. Gdy jest ona ciemna i matowa, dobrym pomysłem będzie sięgnięcie po pomadki miedziane, brązowe i matowe. Jeżeli lekko różowa – postawmy na pastele i amaranty. Panie o skórze kremowej najlepiej wyglądać będą natomiast w odcieniach czerwieni i złota.

Kolor zębów a odcień szminki

W procesie kupowania pomadki uwzględnić należy również kolor naszych zębów. Jeżeli mamy to szczęście i są one śnieżnobiałe, bez obaw zaopatrzyć możemy się w szminkę o czerwonym kolorze. Jeżeli do perfekcji im daleko, zrezygnujmy z tej barwy pomadki. Niewskazane są również wszystkie ciemne odcienie. Dobrze prezentować będziemy się natomiast w szminkach w tonacjach ceglastych, łososiowych oraz różowych.

W różnego rodzaju pomadki zaopatrzyć możemy się na stronie: http://www.gosh.pl/k/pomadki/

 

Konturówka do ust – co to takiego?

Konturówka to jeden z najbardziej niedocenianych kosmetyków. Jej stosowanie nie jest tak trudne, jak większości z nas mogłoby się wydawać, a znacząco wpłynąć może ona na wygląd całego makijażu. Co warto wiedzieć na jej temat?

Dla kogo konturówka?

Po konturówkę do ust sięgnąć powinny w szczególności te z nas, których wykrój ust jest niewyraźny. Równie dobrze sprawdzi się ona u pań borykających się z nierównościami w kształcie ust. Gdy nie mają one określonego kształtu, ich obrys jest niewyraźny lub są one bardzo blade, znacząco wpływać może to na wygląd całej twarzy. Konturówka jest w stanie pomóc powiększyć nieco optycznie usta lub je zmniejszyć.

Jak wybierać konturówkę do ust?

Na rynku spotkać można się z konturówkami w kredce oraz wysuwanymi. Pierwsze z nich wymagają regularnego temperowania, co może wydłużyć nieco czas wykonywania makijażu.

Dobierając jej kolor, w pierwszej kolejności pamiętać należy o tym, by dobrze współgrała z kolorem szminki. Ta natomiast musi być odpowiednio dopasowana do koloru naszej skóry oraz typu urody. Konturówka może się różnić od barwy naszych ust maksymalnie jednym odcieniem. W przeciwnym wypadku znacząco pogorszy wygląd twarzy i nada jej karykaturalnego wyglądu. Gdy zależy nam na optycznym powiększeniu ust, postawmy na produkt o ton jaśniejszy od koloru szminki. Jeżeli wolimy natomiast, aby nasze wargi wyglądały na mniejsze, zaopatrzmy się w konturówkę o ton ciemniejszą od barwy szminki.

Aplikacja konturówki

Chcąc powiększyć ust, linię rysujemy nieco dalej niż sięgają brzegi warg. By uzyskać przeciwny efekt, linie muszą zawierać się wewnątrz ich naturalnego obrysu. Aplikację kosmetyku rozpoczynamy od kącików.

Szeroki wybór konturówek wysokiej jakości znajdziemy na stronie: http://www.gosh.pl/k/konturowki/

 

Sposoby na uniknięcie wypadku przy dobrej pogodzie

Wydawać by się mogło, że do największej ilości kolizji dochodzi w trudnych warunkach drogowych. Jak się jednak okazuje, równie dużo kolizji ma miejsce przy dobrej pogodzie. Poniżej garść przydatnych informacji na ten temat.

Jazda w ciemnych okularach

Ciemne okulary to, owszem, wygodne rozwiązanie, lecz nie sprawdza się ono w każdej sytuacji. Mowa tu na przykład o momencie, gdy wjeżdżamy w strefę zmiennego zachmurzenia, gdzie raz jest bardzo widno, a raz tylko widno. Wówczas okulary przekładają to na widno i ciemno. Podobnie będzie wtedy, gdy przejeżdżamy przez wysoki las, gdzie droga jest wąska lub wjeżdżamy w tunel. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z faktu, że prowadząc w ciemnych okularach, nasza uważność jest znacząco obniżona w stosunku do nieoświetlonych obiektów oraz uczestników ruchu. Związane jest to z faktem, że nasz wzrok jest przyzwyczajony do wyłapywania z kadru oświetlonych pojazdów.

Jazda pod słońce

Temat z pozoru banalny, lecz gdy słońce znajduje się nad samym horyzontem, jego rażące światło może sprawić kierowcom wiele kłopotu. Zdarza się bowiem, że ochrona słoneczna nie jest w stanie zabezpieczyć oczu kierującego przed bezpośrednim światłem słonecznym. Warto wówczas zatrzymać się na chwilę na parkingu, podnieść do góry fotel kierowcy, wyregulować na nowo lusterka i ruszyć w dalszą drogę. Te kilka minut może uratować nasze zdrowie, a nawet życie.

Na szczęście, mimo, że zdarza mi się jeździć zarówno w słoneczny dzień, jak i śnieżycę, póki co udało się uniknąć kolizji. Auto, jakim jeżdżę to Mazda 3. Znalazłam je zupełnie przypadkiem przez Internet, wpisując w wyszukiwarkę frazę: „Mazda 3 Warszawa”.

Czy Wam zdarzyło się kiedyś mieć wypadek mimo pozornie dobrych warunków na drodze? Piszcie w komentarzach!

 

Czym jest szkoda całkowita?

Szkoda całkowita to sytuacja, w której ubezpieczyciel uznaje, że naprawa samochodu jest nieopłacalna. W przypadku szkód likwidowanych z obowiązkowego ubezpieczenia OC sprawcy kolizji czy wypadku, aby doszło do szkody całkowitej, koszt samochodu musi być wyższy niż jego wartość przed uszkodzeniem.

Jeżeli chodzi natomiast o szkody rozliczane z dobrowolnego ubezpieczenia autocasco, to próg opłacalności naprawy określa ubezpieczyciel i zwykle waha się on od 60 do 80 procent wartości samochodu sprzed zdarzenia. Dokładną kwotę możemy poznać zaglądając do tak zwanych ogólnych warunków ubezpieczenia, na które wyraziliśmy zgodę podczas zakupu polisy.

Inny sposób na rozliczenie szkody

Gdy szkoda zostaje uznana za całkowitą, zmianie ulegają zasady wyliczania odszkodowania. Koszty ewentualnej naprawy nie mają wówczas znaczenia – od oszacowanej wartości pojazdu sprzed szkody odejmowana jest szacunkowa wartość rozbitego samochodu, a różnica stanowi kwotę odszkodowania. Jest to tak zwana metoda dyferencyjna. Aby odzyskać pełną wartość auta sprzed kolizji, właściciel rozbitego pojazdu musi sprzedać tak zwane pozostałości i dodać do tego pieniądze wypłacone przez ubezpieczyciela.

Problematyczne jest tu jednak kilka kwestii. Po pierwsze, nie każda osoba chce sprzedawać swoje uszkodzone auto, jako że często wolałaby je naprawić, a na to wyliczone w ten sposób odszkodowanie raczej nie wystarczy. Po drugie, klasyfikacja szkody jako całkowitej bywa bardzo często nadużywana. Niekiedy bowiem pod tym pojęciem rozliczane są nawet niewielkie stłuczki parkingowe. Wystarczy, że auta ma kilka lat, a w czasie wyceny kosztów ewentualnej naprawy rzeczoznawcza skorzysta z najwyższych cen części oraz robocizny, które obowiązują w ASO, a oprócz tego, każdy zarysowany element zakwalifikuje on do wymiany, nie naprawy (gdybyście szukali sprawdzonego ASO, ja swoje znalazłam wpisując w wyszukiwarkę internetową frazę „autoryzowany serwis Mazda Warszawa”).

Formalności po zakupie używanego samochodu

Stało się – kupiliśmy nasz wymarzony samochód! Zanim jednak będziemy się nim mogli cieszyć w pełni, dopełnić musimy kilku formalności, o których mowa poniżej.

Kupno samochodu od osoby prywatnej

Kupując auto od sprzedawcy prywatnego, sporządzamy tradycyjną umowę kupna – sprzedaży, po jednym egzemplarzu dla każdej ze stron. W takim wypadku konieczne będzie udanie się do urzędu skarbowego i uiszczenie podatku od czynności cywilnoprawnych.

Nie zapomnijmy o porównaniu danych sprzedawcy z dowodu osobistego z informacjami wpisanymi w umowie; sprawdźmy także numer VIN, który widnieje w kontrakcie. Koniecznie wyegzekwujmy od sprzedawcy komplet dokumentów – dowód rejestracyjny, kartę pojazdu i polisę OC. Gdy kupujemy auto sprowadzane z zagranicy, poprośmy także o dowód opłacenia akcyzy.

Jeśli auto ma ważne badanie techniczne oraz polisę OC, następnym krokiem będzie wizyta we właściwym urzędzie komunikacji. 81 złotych zapłacimy w sytuacji, gdy auto jest zarejestrowane i możesz zachować stare tablice. Dotyczy to wyłącznie auta zarejestrowanego w tym samym powiecie. Na wydatek 180,50 zł musimy się przygotować wówczas, gdy pojazd ma tablice z innego powiatu i konieczne będzie wyrobienie nowych. 256 złotych należy natomiast zapłacić w sytuacji, kiedy pojazd został sprowadzony z zagranicy. Niekiedy do kwoty tej doliczyć będziemy musieli także akcyzę oraz opłatę dla tłumacza przysięgłego. Jeśli auto nie ma ważnych badań technicznych, przed wizytą w urzędzie należy je zawieźć lawetą do SKP albo wyrobić tablice czasowe.

Jeżeli bylibyście ciekawi jakim samochodem jeżdżę, to więcej na jego temat przeczytać możecie tutaj: https://boltowicz.mazda-dealer.pl/modele/2015-mazda6

Jestem bardzo ciekawa jakie są Wasze doświadczenia związane z kupnem samochodu.

 

Jak wybrać nieruchomość pod inwestycję?

Inwestowanie w nieruchomości stanowi jedną z najbezpieczniejszych form lokowania kapitału, co związane jest z faktem, że rynek ten jest znacznie bardziej odporny na dekoniunkturę gospodarczą. Ewentualne wahania cen są tu mniej gwałtowane niż ma to miejsce w przypadku rynku papierów wartościowych.

Zalety i wady tej formy inwestowania

Stopy zwrotu z inwestycji w nieruchomości nie są tak spektakularne, jak w przypadku akcji, lecz ryzyko inwestycyjne jest tu znacznie mniejsze. W związku z tym, wiele osób decydujących się na bardziej zrównoważoną strategię lokowania środków decyduje się na nieruchomości. Jeżeli chodzi o wady tej formy inwestowania, to zaliczyć można do nich z pewnością dużą kapitałochłonność i upłynnienie inwestycji, które może przysparzać wielu problemów. Rzadko bowiem mamy do czynienia z sytuacją, gdy właścicielowi udaje się sprzedać dom czy mieszkanie w zaledwie kilka dni od umieszczenia ogłoszenia. Przeważnie oferta musi być eksponowana przez kilka tygodni, a niekiedy nawet miesięcy zanim nieruchomość znajdzie nowego nabywcę. Podsumowując, to dobra propozycja dla osób cierpliwych, mogących poczekać na przyszłą realizację zysku. Chcąc zapoznać się z dostępnymi ofertami, wystarczy, że w wyszukiwarkę internetową wpiszemy frazę taką, jak: „nieruchomości Łódź”.

Analiza rynku

Kluczowym elementem w procesie przygotowania inwestycji jest rzetelna analiza rynku oraz związany z tym dalszy wybór nieruchomości. Inwestor powinien dokonać szczegółowej oceny lokalizacji, w której pragnie kupić mieszkanie pod wynajem. Najlepiej, by znajdowało się ono w pobliżu większych skupisk ludzkich, jak uczelnie czy biura. Równie ważna jest odległość od centrum miasta, punktów użyteczności publicznej takich, jak sklep czy przedszkole oraz dostępność komunikacji miejskiej.